Jednak straty ludzkie byłyby jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Oczekuje się, że konsekwencje gospodarcze będą równie dramatyczne. Anthony McDonnell, główny autor raportu CGD, szacuje, że globalny produkt krajowy brutto (PKB) mógłby spadać o 1,7 biliona dolarów rocznie. Żaden kraj nie zostałby oszczędzony. Chiny poniosłyby największe straty, sięgające prawie 722 miliardów dolarów rocznie, następnie Stany Zjednoczone (296 miliardów dolarów), Unia Europejska (187 miliardów dolarów) i Wielka Brytania (59 miliardów dolarów). Ten reces gospodarczy można by wytłumaczyć spadkiem produktywności, rosnącymi kosztami opieki zdrowotnej i dezorganizacją systemów szpitalnych.
Systemy opieki zdrowotnej pod dużym obciążeniem
Wzrost oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe nie tylko prowadzi do wzrostu liczby zgonów, ale także osłabia systemy opieki zdrowotnej na całym świecie. Zakażenia wywoływane przez oporne superbakterie znacznie wydłużają, zwiększają złożoność i koszt leczenia. Tam, gdzie kiedyś wystarczał standardowy antybiotyk, teraz konieczne są leki drugiej lub trzeciej linii, często bardziej toksyczne i kosztowne. Pacjenci z opornymi infekcjami spędzają średnio dwa razy więcej czasu w szpitalu. Zajmują łóżka, które mogłyby być przeznaczone dla innych pacjentów, zwiększając tym samym obciążenie pracą personelu medycznego.
Koszt finansowy tego kryzysu jest już znaczny. Obecnie koszty opieki związanej z opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe wynoszą na całym świecie około 66 miliardów dolarów rocznie. Jeśli nic się nie zmieni, kwota ta może wzrosnąć do 159 miliardów dolarów do 2050 roku – o 140%. W Stanach Zjednoczonych wydatki na opiekę zdrowotną związaną z opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe mogą wzrosnąć prawie czterokrotnie, z 15,5 miliarda dolarów do 57 miliardów dolarów. Podobny trend odnotowałaby Wielka Brytania, której roczny koszt wzrósłby z 900 milionów dolarów do 3,7 miliarda dolarów.